Internetowe Forum Czystości

Pełna wersja: wycena zamówienia
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tak z ciekawości zapytam, przynajmniej jeśli chodzi o wycenę prania wykładzin dla biur. Podczas spotkania na miejscu przedstawiacie ogólnie proces czyszczenia, podajecie stawkę i już czy ktoś z Was przedstawia dodatkowo np. teczkę z hmm no właśnie nie wiem czym, ale dzisiaj widziałem na wycenie taką teczkę mojej konkurencji  Język i tak mnie ciekawi co tam było w środku  Duży uśmiech jakieś zdjęcia przed/po, referencje, łapówka?  Cwaniak Cwaniak Duży uśmiech

Ogólnie fajnie to wyglądało, no ale przecież wiadomo, że liczy się cena?
przepraszm, ze sie wtracam...


czy aby za kazdym razem liczy sie cena?
czy potencjalny klient wybierze wykonawce, ktory:

- dobrze sie zaprezentuje i poda odrazu cene jak stoi
- dobrze sie zaprezentuje i wysle wycene w mailu (pdf), gole liczby
- dobrze sie zaprezentuje i wysle wycene w mailu (pdf), i wspomni w mailu, ze kopia papierowa wyceny z dodatkowymi dokumentami jest juz w drodze.

przy trzecim rozwiazaniu, mozna by dolaczyc do takiej wyceny:
- krotka historie firmy (glownie z klientami komercialnymi)
- kopie szkolen i certyfikatow
- opisalbym po krotce jak bedzie wygladac procesz czyszczenia, nawet w punktach delikatnie rozwinietych

takie to wszystko ladnie wygladajace, zbindowac, na pierwsza strone ladne logo firmy i dane kontaktowe i robota jest twoja Oczko
Po 1.5zł /m2 robić i nie pyskować! Ma być jak nowe, bo jak nie to nie zapłacę.

A tak na serio to dziś jest moda na to, żeby jak najmniej zapłacić. Jak nie urwiesz z ceny to znaczy, że jesteś słaby. czym się pochwalisz w kuluarach? że zapłaciłeś normalną cenę? no wiesz co?? - Tak to działa w wielu przypadkach. zasady jak przy pokerze i kilku innych dyscyplinach.
No ja np. mam wycenę na pranie kilkunastu krzesełek i moja oferta wróciła (uwaga) do mojej weryfikacji (mile widziany rabat). Ale to jeszcze nic, najlepsze jest jak ktoś dzwoni np. z 4 krzesłami i powiem, że widełki są 6-12zł/szt i pytania dlaczego taki duży przedział cenowy (?). Rozumiem pytania o rabat, wyceny dla tych stu metrów chociaż, parudziesięciu krzeseł, ale jak ktoś już przez telefon chce wymusić najniższą cenę to odsyłam ich do olx-a Duży uśmiech
W wielu przypadkach znajomości wygrywają, bo to kolega żony, bo to znajmy prezesa (***j że cena o 4000% wyższa) ale żeby znajomemu nie dać zarobić ;p
Spotkałem się z tym wiele razy, takie tematy odpuszczam bo szkoda paliwa, prądu i nerwów.
A klientów co przy rozmowie sugerują mi wycenę i stan zabrudzenia (oczywiście nie adekwatny) podaję widełki cenowe, żadnych rabatów, stałej ustalonej ceny.

Szary bidny klient za twoją robotę podziękuję, zapłaci bez jąkana o rabat i pocałuje w rękę i będzie mega zadowolony, "menadżer" firmy, będzie stękał o cenę, pocałuje cię w dupę, pokaże "fakera" , opóźni zapłatę o ile się da i powie że robota jest ****wa.